Witajcie!
Kiedy tylko przeczytałam wczoraj w wizażowym wątku o Catrice, że najnowsza limitowanka jest dostępna w pobliskiej Naturze postanowiłam przyjrzeć się bliżej temu zjawisku. I rzeczywiście, limitowanka prezentuje się zjawiskowo. W zasadzie podoba mi się wszystko, ale niekoniecznie wszystko jest mi potrzebne :) Skusiłam się na trzy elementy limitowanki.
Cień Venus vs. Mars to piękny wypiekany granat ze złotymi żyłkami, które delikatnie ocieplają odcień. Ma mnóstwo drobinek. Pigmentacja nie jest zbyt mocna, jednak na bazie cień prezentuje się całkiem dobrze i staje się mocno wodoodporny. Opakowanie jest solidne i wygląda elegancko. Zapłaciłam za niego 15,99zł.
Żelowy eyeliner Houston's Favourite ma intensywny granatowy kolor i niebieskie drobinki. Nakłada się łatwo pędzelkiem do eyelinera, ale jest dość suchy i trzeba uważać na grudki. Kolor jest intensywny i nasycony. Zapłaciłam za niego 15,99zł.
Lakier do paznokci Beam Me Scotty! (swoją drogą uwielbiam nazwy kolorów kosmetyków Catrice) to ciemna butelkowa zieleń z mnóstwem srebrzystych drobinek. Co mnie zaskoczyło, wysycha do satynowego matu. Jedna warstwa kryje, ale dopiero dwie wyglądają naprawdę rewelacyjnie. Jest dość gęsty i troszkę trudno go rozprowadzić. Zapłaciłam za niego 9,99zł.
Generalnie limitowanka prezentuje się bardzo ciekawie, choć wszystkie kosmetyki są raczej w chłodnej tonacji, więc nie każdej z Was przypadną do gustu. Ja jednak jestem nią oczarowana!


Tez zastanawialam sie nad tym eyelinerem granatowym, jednak chyba wole cos bardziej jaskrawego (taki mocny niebieski, elektryczny wrecz, znasz moze cos takiego?). No i zdecydowalam sie na cien i szminke, ale ogolnie cala limitka cudna :D
OdpowiedzUsuńW odcieniu o którym piszesz widziałam ostatnio eyeliner Wibo z różanej kolekcji. Inglot w słoiczku nr 82 też jest dość intensywnie niebieski, ale tych eyelinerów nie lubię.
OdpowiedzUsuńez mam ten granatowy eyeliner-jaka jest jego konsystencja?-tzn tego Twojego ?
OdpowiedzUsuńmój jest dosyć twardawy i już po dwóch użyciach widzę że strasznie psuje mi pędzelek.....;/
Szminki obydwie piekne ^^ wiec polecam polecam
OdpowiedzUsuńMadziu, eyeliner jest twardy, dość suchy. Ciężko się nabiera na pędzelek i trochę grudkuje.
OdpowiedzUsuńMaseucio, byłam dziś, ale się powstrzymałam :) Mam zdecydowanie zbyt wiele mazideł do ust.